poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Prolog

16 letnia dziewczyna zeszła po schodach . Na imię miała Harper. Miała długie blond loki i piękne niebieskie oczy. Jej rodzice byli nadopiekuńczy,ale jakoś musiała się do tego przyzwyczaić. W sobotę umówiła się
 ze swoją przyjaciółką Leną na miasto,ale ją wystawiła. Harper poszła do parku posłuchać muzyki,bo 
w domu panował chaos . Jej rodzice od dłuższego czasu się nie dogadywali . Dziewczyna zaczęła powoli usypiać. Słyszała ,że ktoś o niej mówi.
-Patrzcie czy tej dziewczynie nic się nie stało ? -zapytał blondyn.
- Ona tylko śpi  - Odpowiedział chłopak z spodniami na szelkach.
- To może ją obudzimy ? - Blondynek znowu wrócił do roli .
-Dajcie jej spokój ! Może ma problemy?  - krzyknął brązowo loki chłopak ,a ja w tej chwili spadłam.
z ławki. Cała piątka pomogła mi się podnieść.
-Chwila. Chwila. Czy wy nie jesteście ONE DIRECTION !? - zapytałam dla pewności.
-Tak jesteśmy tylko ciii ! Bo zaraz fani się zwalą - Uciszył mnie Zayn,który prawie wcale się nie odzywał.

Czy się zaprzyjaźnią ? Czy coś z tego wyniknie ? Czytajcie nowe wpisy i się dowiedźcie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz